Archiwum dla Styczeń, 2008

Dzieci na ulicy – pokażmy im świat

Dzieci z ulicy. Zapomniane przez dorosłych, odrzucone przez szkołę, wykluczone przez społeczeństwo. Na ulicy bawią się, “pracują”, nawiązują znajomości i przechodzą przyspieszony kurs dojrzewania. Często stykają się z przemocą lub przestępczością.

„Fundacja Wspólna Droga – United Way Polska stworzyła modelowy projekt opieki nad dziećmi wychowującymi się na ulicach, oparty na koalicji samorządu, biznesu, organizacji pozarządowych przy współudziale środowisk naukowych i mediów oraz zrealizowała kampanię społeczną w mediach: „Dzieci na ulicy – pokażmy im świat”.

Dzieci, które wychowuje ulica: uciekają z domów, szkół, są bite, głodzone, wykorzystywane seksualnie. Brzydko pachną, są beznadziejnie wulgarne, nie zagrzeją dłużej miejsca w świetlicy czy osiedlowym klubie. Nie umieją radzić sobie z zasadami, nie są akceptowane za swą odmienność, która jest ich życiem i codziennością. Dorośli często mylnie interpretują ich zachowania. Oceniają, ale nie pytają czemu tak się dzieje, dlaczego tak się zachowują. Czemu palą, eksperymentują z alkoholem i narkotykami? Dlaczego kradną, klną, włóczą się, nudzą i biją, a seks uprawiają mając 10 lat?

Odpowiedzi można dać wiele, ale jedna wydaję się najistotniejsza.

Chcą zwrócić uwagę dorosłych, chcą być zauważeni, ważni i potrzebni.

Dokładnie tak samo, jak my wszyscy. Gdy tego nie dostają, w połączeniu z nuda przychodzą i do głowy fatalne i zgubne pomysły.

Dlatego kampania odpowiada na ich naturalną potrzebę.
Dlatego zwraca uwagę na ulicę, a przede wszystkim na dzieci, które tam utknęły. Natura nie wydaje złych dzieci. To my kształtujemy młode pokolenie. To jakie cechy i wzorce zaszczepimy im oraz warunki jakie im stworzymy w dzieciństwie, będzie decydować o tym, jakimi staną się dorosłymi. Kim będą w przyszłości, jakie role społeczne będą pełnić. One także, będą określać przyszłość oraz to jaki będzie świat, w którym żyjemy. Niestety niektóre dzieci nie mają wystarczającego oparcia w swoich domach rodzinnych, często pozbawiane są także ciepła i troskliwej opieki ze strony dorosłych. Ma to bezpośredni wpływ na kształtowanie się ich marzeń i wyobrażeń o życiu oraz prawidłowo funkcjonującym domu. Cierpiąc na brak emocjonalnych więzów z rodziną, swoją aktywność przenoszą na ulicę. Ulicę, na której przechodzą „przyśpieszony kurs dojrzewania”. Poprzez kampanię „Pokażmy im świat” można temu zaradzić.

Jednym z celów kampanii jest zwrócenie uwagi na zjawisko „dzieci na ulicy”. Prawdą
jest, że dzieci te wyłamały się z wszelkich instytucjonalnych systemów pomocy, ale także prawdą jest to, że system pomocy nie był w stanie im skutecznie pomóc. Wybrały ulicę jako miejsce realizacji swoich podstawowych potrzeb. Dlatego w odpowiedzi na ten problem jedynym skutecznym jego rozwiązaniem jest wyjście z pomocą do tych dzieci tam, gdzie one przebywają, czyli na ulicę.
Z powodzeniem funkcjonują pedagodzy uliczni, streetworkerzy, outreachworkerzy, animatorzy podwórkowi. Docierają tam, gdzie profesjonalna pomoc psychologów, terapeutów, pedagogów, świetlic i innych instytucji nie dociera. Ich codziennym miejscem pracy jest środowisko dzieci spędzających czas na ulicy. Takich pedagogów ulicy – dobrych dorosłych potrzeba więcej. Poprzez bezpośredni kontakt dziecka z pedagogiem ulicy ma ono szansę, poznać inny, lepszy świat, niż ten który do tej pory był mu znany. Pedagog nie stawia się w roli wychowawcy, który ma zmienić „złe dziecko”, lecz doprowadza do relacji partnerstwa i przyjaźni opartej na zaufaniu, poczuciu bezpieczeństwa i akceptacji. To jest bardzo ważne dlatego, że aby kogoś zmienić trzeba go najpierw zaakceptować, takiego jakim jest, z jego wadami i złymi nawykami. Dopiero później można zmieniać jego wyobrażenia o świecie tak, by sam podjął decyzję jaką drogę w życiu wybrać i w przyszłości nie powielać wadliwych wzorców.

 

W trakcie trwania kampanii fundacja organizuje szkolenia pedagogów ulicznych. Głównym celem szkolenia jest przekazanie kandydatom wiedzy, umiejętności i zapału wykorzystywanych w odbudowaniu zdrowych relacji pomiędzy dziećmi a dorosłymi, a także ułatwią dostęp do instytucji, które pomogą dzieciom w fachowy sposób.

Skomentuj »

W Gdańsku powstanie szpital dla pijanych dzieci

Polskie dzieci piją coraz więcej alkoholu i coraz częściej się upijają. Skala problemu jest tak duża, że w Pomorskiem powstaje pierwszy w Polsce, specjalny oddział szpitalny dla dzieci z zatruciem alkoholowym.

Chcą go utworzyć toksykolodzy z Akademii Medycznej w Gdańsku, wspierani przez władze samorządowe województwa. Roczny koszt działania kliniki to 2 mln złotych. – Mali pacjenci wymagają kompleksowej pomocy – mówi dr Jacek Anand z kliniki toksykologii Akademii Medycznej. Dodaje, że potrzebne jest współdziałanie lekarzy, psychologów, pracowników socjalnych i policji.

Na razie na Pomorzu, tak jak w innych rejonach kraju, pijani nieletni pacjenci przywożeni są na oddziały szpitali dziecięcych. Trafiają do sal, w których leżą chore maluchy, np. z zapaleniami płuc lub astmą. Tylko najcięższe przypadki trafiają do toksykologów z gdańskiej Akademii Medycznej. To dlatego chcą oni stworzenia dla pijanych dzieci specjalnego oddziału. Roczny koszt jego utrzymania szacuje się na 2 mln zł. Okazuje się, że jest szansa na pozyskanie pieniędzy na kontrakt dla nowej kliniki z Narodowego Funduszu Zdrowia. Na oddział dla dzieci i młodzieży trafialiby pacjenci zatruci nie tylko alkoholem, ale także lekami i narkotykami.

Dzieci otrzymają w szpitalu kompleksową pomoc. – Opiekę nad nimi roztoczy dwóch lekarzy toksykologów oraz psycholog – wyjaśnia dr Ryszard Karpiński z departamentu zdrowia Pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego. Psycholog oceni, czy mały pacjent i jego rodzina potrzebują pomocy. Pracownik socjalny zbada warunki w domu dziecka, oceni, czy potrzebne jest wsparcie materialne. Będzie też można liczyć na współpracę policji.
Obecnie trwają poszukiwania siedziby dla oddziału. Niewykluczone, że znajdzie się miejsce w jednym z trójmiejskich szpitali.

A taka klinika jest niezbędna. Na oddział doktora Jacka Ananda trafiają najcięższe przypadki. Tylko w ostatni weekend przywieziono tam czterech pijanych 14-latków i 13-letnią dziewczynkę, w której krwi stwierdzono aż 2,7 promila alkoholu.
- Tak pijani dorośli często tracą przytomność, a ta dziewczynka była pełna werwy, choć agresywna – stwierdza dr Wojciech Waldman. – Początkowo myśleliśmy, że przyczyną jej zachowania są narkotyki. Wynik badania krwi wprawił nas w osłupienie. Dziecko pochodzi z porządnego domu, pewnie zabrało wódkę rodzicom z barku.
Ta dziewczynka miała szczęście. Stan niektórych pacjentów, trafiających na oddziały toksykologii, jest bardzo ciężki. Do kliniki toksykologii trafił 12-latek po tygodniowym piciu, ze stężeniem ponad 3 promile alkoholu. Trzeba było podłączyć go do respiratora. W szpitalu odwiedzili go kompletnie pijani rodzice.
- Alkohol zabija więcej dzieci niż wszystkie narkotyki razem wzięte – alarmują lekarze.

Młodzi najczęściej upijają się piwem. Objawy zatrucia alkoholem są u nich groźniejsze niż u dorosłych. Dochodzi do głębokiej hipoglikemii (zaburzenia poziomu cukru), co może doprowadzić do uszkodzenia mózgu. Wymioty u dziecka pozostawionego bez opieki mogą zakończyć się zachłyśnięciem i śmiercią.
Picie doprowadza też do ryzykownych zachowań (wśród nieletnich ofiar wypadków aż 5 proc. stanowią nietrzeźwe dzieci). Im wcześniej młody człowiek sięga po alkohol, tym łatwiej jako dorosły staje się nałogowym alkoholikiem.


Dziecko pije

Wśród polskich 15-latków aż 68 proc. chłopców i 54 proc. dziewcząt przyznaje, że w ciągu ostatniego roku piło alkohol.
Co piąta dziewczyna i 40 proc. chłopców piło w ciągu ostatniego miesiąca.
Klinika toksykologii gdańskiej Akademii Medycznej, gdzie trafiają najcięższe przypadki, rocznie przyjmuje na leczenie około setki dzieci w stanie upojenia alkoholowego. Wiek pacjentów to 11-16 lat. Z roku na rok liczba pijanych dzieci systematycznie wzrasta.

Źródło: www.gdansk.naszemiasto.pl

Skomentuj »

Fundacja “Trzeba marzyć”

Fundacja “trzeba marzyć” powstała we wrześniu 2006 roku. Nadrzędnym celem Fundacji jest spełnianie marzeń dzieci, których życie jest zagrożone. W ten sposób, wolontariusze pragną sprawić by ich podopieczni, choć przez chwilę przenieśli się w inny świat, pełen marzeń, tych najlepszych, spełnionych. W realizacji tego wydarzenia zawsze udział biorą ich rodzice lub opiekunowie, a także rodzeństwo.

Jako organizacja mająca kontakt z dużą liczba instytucji i osób, które dobro ludzi traktują jako priorytet, fundacja “Trzeba marzyć” pośredniczy w kojarzeniu podmiotów i osób prywatnych, które pragną pomagać w każdy, możliwy sposób.

Siłą Fundacji “Trzeba Marzyć” są jej wolontariusze, dlatego też mogą oni na każdym etapie działania liczyć na pomoc i miejsce dla własnych oryginalnych pomysłów. Rola Fundacji sprowadza się w takim wypadku do umożliwienia realizacji zadania, dostarczenia niezbędnych materiałów i środków lub pomocy innych wolontariuszy.
Nie mniej, działanie takie wymaga rzetelnego opracowania, przedstawienia na spotkaniu wolontariuszy wraz z planem działania, celem i spodziewanymi rezultatami oraz w każdym wypadku, uzyskania zgody osób odpowiedzialnych.

 

Fundacja Trzeba Marzyć, oferuje dwa podstawowe sposoby współpracy społecznej opartej na wolontariacie:

Pomoc zorganizowana – zapewniająca stabilne i systematyczne realizowanie celów statutowych.

Pomoc spontaniczna – nieregularna, ale zgodna z czasem, jaki można poświęcić, zapewniająca dodatkowe siły niezbędne przy organizacji większych wydarzeń, takich jak zbiórki, festyny, czy koncerty.

 

Pomoc zorganizowana to miedzy innymi:

  • Regularne uczestniczenie w spełnianiu marzeń, spotkania, pozyskiwanie sponsorów na konkretne marzenie, realizacja;
  • Bieżące uczestniczenie w cotygodniowych spotkaniach wolontariuszy;
  • Pomoc administracyjno-techniczna, przy organizacji biura, prac związanych z dokumentacją, wysyłaniem kartek urodzinowych do dzieci, a także podziękowań dla sponsorów i dyplomów dla marzycieli, drukowaniem dokumentów czy dyżurami w biurze Fundacji;
  • Pomoc pośrednia w postaci porad związanych z reprezentowaną specjalnością – medycznych, księgowych, prawnych, logistycznych.

Pomoc spontaniczna to działania takie jak:

  • Uczestnictwo i pomoc przy organizowaniu festynów, koncertów zbiórek publicznych, czy akcji pozyskania środków pieniężnych w centrach handlowych.
    W działaniach bezpośrednich oraz je poprzedzających.
  • Udział w pozyskiwaniu funduszy u donatorów, w firmach i poza nimi.
  • Pomoc przy projektach specjalnych, takich jak tworzenie strony internetowej, obsługa bazy danych, tworzenie filmu reklamowego, czy ulotek promocyjnych.

PIERWSZE KROKI

Każdy, kto pragnie pomagać dzieciom, poprzez spełnianie marzeń dzieci, których życie jest zagrożone oraz realizować inne cele Fundacji, musi spełnić kilka formalnych warunków:

• Wypełnić formularz zgłoszeniowy, dostępny w biurze Fundacji lub na stornie internetowej www.trzebamarzyc.org. W przypadku osoby niepełnoletniej, poniżej 18 roku życia, wymagana jest również zgoda rodziców;
• Przeczytać i zaakceptować materiały informacyjne Fundacji, a także regulamin;
• Przyjść na spotkanie wolontariuszy;
• Zaangażować się w działania Fundacji przez miesięczny okres próbny, w którym można utwierdzić się w przekonaniu, że ta forma działalności społecznej jest odpowiednia;
• Przejść szkolenie obowiązkowe dla każdego wolontariusza;
• Zapoznać się z podstawowymi zasadami BHP;
• Podpisać umowę porozumienie;
• Działać zgodnie z prawem oraz zasadami etyki;
• Rozliczać się zawsze rzetelnie ze swojej działalności zarówno formalnie jak i nieformalne;
• Bezwzględnie przestrzegać zasady poufności danych pozyskanych w procesie spełniania marzeń. Dotyczy to zarówno danych osobowych, jak również danych o stanie zdrowia dziecka;
• Aby utrzymać status „aktywnego” wolontariusza, każdy musi poświęcić na działalność woluntarystyczną Fundacji minimum 5 godzin w miesiącu.

Skomentuj »

Wielke granie dla wielkiej sprawy, czyli XVI Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

XVI Finał odbędzie się w dniu 13 stycznia 2008 roku.
Jego celem będzie pomoc dzieciom ze schorzeniami laryngologicznymi.


Orkiestry – gramy z głową”. O godzinie 10.30 na Długim Targu pojawi W drugą niedzielę stycznia w Gdańsku odbędzie się koncert pod hasłem “Gdańsk dla się Jurek Owsiak, dyrygent orkiestry. Owsiak spotka się z prezydentem Gdańska Pawłem Adamowiczem, lekarzami laryngologii i kardiochirurgii dziecięcej oraz z mieszkańcami. Ponieważ tego dnia jego terminarz jest szczególnie napięty, równo w południe poleci helikopterem nadzorować przebieg akcji w innych polskich miastach.

Przejazd starych samochodów i motocykli, parada gdańskich bębniarzy, a jeśli pogoda dopisze także szczudlarze i teatry uliczne – to tylko część atrakcji, jakie pojawią się 13 stycznia w Gdańsku przy okazji 16 Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Gdańska scena znajdować się będzie przy Zielonej Bramie. Wystąpią na niej wykonawcy rozmaitych gatunków muzycznych. Będą brzmienia jazzowe, hip-hopowe, reggae a nawet cygańskie. Pomiędzy występami na scenie prowadzona będzie licytacja. Atrakcje czekają również na odwiedzających Centrum Handlowe Manhattan.

Tegoroczna orkiestra zagra dla dzieci ze schorzeniami laryngologicznymi. Fundacja WOŚP w tym roku dostarczy także kompletne wyposażenie medyczne do nowego oddziału kardiochirurgicznego w Akademii Medycznej w Gdańsku.

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy po raz pierwszy zagrała w 1993 roku. Jej dotychczasowy plon to blisko 250 milionów złotych i 17 tysięcy urządzeń.

– Oznacza to, że statystycznie, każdego dnia do polskiego szpitala trafiają ponad trzy urządzenia kupione przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy – mówi Magda Kunicka-Paszkiewicz. - Podczas pierwszego finału, w warunkach spartańskich, jeśli porównamy je z dniem dzisiejszym, zebrano blisko 2 miliony dolarów amerykańskich. Dzięki kolejnym 15 latom systematycznej pracy, dzisiaj w każdym szpitalu w Polsce znajdują się nowoczesne urządzenia medyczne z nadrukowanym orkiestrowym serduszkiem – dodaje.

Po raz kolejny portal www.dlaStudenta.pl postanowił podjąć się trudnej roli zebrania informacji: co? gdzie? kiedy? będzie się działo w czasie XVI Finału WOŚP.

Na stronie internetowej http://dlastudenta.pl/wosp/ znajdziecie informacje, co dzieje się w Waszym regionie. Z każdym dniem informacji przybywa.

Skomentuj »

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.